Wszystkie dowcipy

- najwyżej oceniane
[Komentarze sportowe] | Dodał: [Konto usunięte] 0 (zaloguj się by głosować)
2009/12/15 09:45

"A potem Belgowie, nie wiem, gdzieś się chyba zadowolili."

[Komentarze sportowe] | Dodał: [Konto usunięte] 0 (zaloguj się by głosować)
2009/12/15 09:45

"Świderski, nawet gdyby się rozmnożył, to nic nie pomoże, gdy go koledzy nie pokryją."

[Komentarze sportowe] | Dodał: [Konto usunięte] 0 (zaloguj się by głosować)
2009/12/15 09:45

"Ćwiczy w zwisie, bardzo ładnie obciągnięty."

[Komentarze sportowe] | Dodał: [Konto usunięte] 0 (zaloguj się by głosować)
2009/12/15 09:45

"Na boisko wszedł nierozgrzany Piecyk."

[Komentarze sportowe] | Dodał: [Konto usunięte] 0 (zaloguj się by głosować)
2009/12/15 09:45

"Puścił Bąka lewą stroną."

[Komentarze sportowe] | Dodał: [Konto usunięte] 0 (zaloguj się by głosować)
2009/12/15 09:45

"W zespole wojskowych rozstrzelał się Nyćkowiak."

[Komentarze sportowe] | Dodał: [Konto usunięte] 0 (zaloguj się by głosować)
2009/12/15 09:45

"Jeszcze 18 sekund do końca Szweda Berqvista."

[Polak, Niemiec...] | Dodał: [Konto usunięte] 0 (zaloguj się by głosować)
2009/12/15 09:46

Ukraińscy naukowcy, znaleźli sposób na użycie skrzynek pocztowych pocztowych okolic Czarobyla. Sprzedają je Rumunom jako kuchenki mikrofalowe.

[Polak, Niemiec...] | Dodał: [Konto usunięte] 0 (zaloguj się by głosować)
2009/12/15 09:46

Przed wojną (II...) spotkało się 2 generałów - niemiecki i francuski
Rozmowa przy śniadaniu:
(N)iemiecki generał: - drogi kolego jestem zdumiony brakiem dyscypliny we francuskiej armii
(F)rancuz: - przesadza Pan kolego...
(N) - No to się przekonamy (i tu wola swojego adiutanta) - Otto!
(Otto): Jawohl Herr General!
(N): Otto, weź ten pistolet
(Otto): Jawohl Herr General!
(N): Otto, przyloz pistolet do skroni
(Otto): Jawohl Herr General!
(N): Otto, nacisnij spust
BUM! ...i Otto pada martwy
Francuski general zbladl, ale żeby ratować honor Francji, woła swojego adiutanta:
(F): Jean!
(Jean): - Pan mnie wołał mon general?
(F): Jean, weź ten pistolet
(Jean): - O! Dziękuje mon general!
(F): - Jean przyłóż pistolet do skroni (Jean spojrzał zdziwiony, ale wykonał polecenie)
(F): -Jean naciśnij spust
A na to Jean ze śmiechem odkładając pistolet:
(Jean): - Jak Boga kocham, 9 rano a mój generał już zalany! ;-)

[Polak, Niemiec...] | Dodał: [Konto usunięte] 0 (zaloguj się by głosować)
2009/12/15 09:46

Poranek w alpejskim kurorcie. Na taras wychodzi Anglik i wola:
- How wonderful!
Wychodzi Niemiec i wzdycha:
- Das ist wunderbar!
Wychodzi Rosjanin i dziwuje sie:
- Kak prikrasna!
Wychodzi Polak i stwierdza:
- Ja pierdolę!

[Polak, Niemiec...] | Dodał: [Konto usunięte] 0 (zaloguj się by głosować)
2009/12/15 09:46

Polak, Rosjanin i Niemiec, będąc pewnego razu na basenie założyli
się o to, kto skoczy z trampoliny do basenu z jak najmniejsza ilością
wody. To oczywiście pierwszy wyskoczył Niemiec:
- Ja skoczę z 1.25m!
Wlazł na trampolinę, poodbijał się, poodbijał, runął w dół, plusnął,
wykręcił nad samym dnem i wylazł na brzeg dumny, jak to Niemiec.
Polak, widząc to, nieco odważniej zaczął.
- Taak ? To ja skoczę do 50 centymetrów wody !
Wdrapał się na trampolinę, odbił szybko, plusnął w wodę, ostro grzmotnął
o ceramiczne dno, aż łoskot poszedł... nieco zamulony wyszedł na brzeg...
Okazało się - złamana ręka w barku, powybijane stawy, ale za to uśmiech
na twarzy od ucha do ucha. Rosjanin w tyle zostać nie mógł... Myślał,
myślał, i stwierdził:
- Wiecie co ? A ja skoczę po prostu na mokra szmatę.
Szmer zaskoczenia rozległ się na basenie, bo Rosjanin głos miał
donośny...
Zeszli się ludzie, spuszczono wodę z basenu... pod trampolina ułożono
mokra szmatę, Rosjanin wszedł, przeżegnał się i skoczył ( jak ten wilk
wyluzowany )... Za paręnaście milisekund nastąpił wielkie "lup" na
skutek pionowego upadku na głowę. Rosjanin padł bez czucia. Karetki,
eRki, policja, straż pożarna (po co ?) zjechały się natychmiast... Rosjanin
przed śmiercią wyszeptał tylko:
- Szzzz... Szzz.... Szmata... Ktoś wycisnął szmatę.....

[Polak, Niemiec...] | Dodał: [Konto usunięte] 0 (zaloguj się by głosować)
2009/12/15 09:46

Diabeł złapał Polaka, Ruskiego, Niemca i mówi:
- Każdy z was musi przepłynąć przez Nil. Wypuszczę tego, któremu krokodyl nie odgryzie jąder!
Pierwszy przez Nil przepłynął Niemiec. Gdy wyszedł z wody, diabeł pyta:
- Jak było?
- Normalnie - odpowiada cienkim głosikiem Niemiec.
Drugi był Ruski. Gdy wyszedł z wody, diabeł pyta:
- Jak było?
- Normalnie - odpowiada cienkim głosikiem Ruski.
Jako trzeci, Nil przepłynął Polak. Gdy wyszedł z wody, diabeł pyta:
- Jak było?
- Normalnie - odpowiada Polak.
Nagle z Nilu wyłazi krokodyl i pyta cienkim głosikiem:
- Który płynął ostatni?

Autor serwisu nie ponosi żadnej odpowiedzialności za zamieszczone linki do filmów.
wózki dzieciece - najlepsze zespoły weselne - London Institute of English forum - masowa wysyłka sms - Człuchów Restauracja - gry i zabawy